Coworking pomógł mi zmierzyć się z zadaniami, które często przekładam „na później” bo… są nudne (a jednak potrzebne), albo czasochłonne etc. Takie godzinne sesje coworkingu nawet tylko dwa razy w tygodniu potrafiły zdziałać cuda. Miałam pewność, że to będzie ta moja godzina pełnego skupienia na wyznaczonym zadaniu. Poza tym mieliśmy też kwartalne wyzwanie, w czasie którego udało mi się zmusić sama siebie do regularnych ćwiczeń fizycznych. Nawyk do tej pory mi został!

Tu solo przedsiębiorcy pracują razem, kończą projekty i zamykają laptopa o czasie. Z ekipą i z frajdą.

Część ekosystemu CEOLab

© 2026 CEOLab. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Scroll to top